poniedziałek, 22 listopada 2010

Chronić i dekorować - jak i czym?

Drewno to jeden z najpopularniejszych naturalnych surowców budowlanych. Jest elastyczne i odporne, jednak to, jak długo zachowa te cechy, zależy od sposobu jego zabezpieczenia przed wszystkimi szkodliwymi czynnikami. Wiemy już z jednego z wcześniejszych postów, jakie są zagrożenia czyhające na drewniane elementy, ale by skutecznie chronić i dekorować, musimy wiedzieć równie, jakich preparatów należy użyć i na co zwrócić uwagę wybierając je w sklepie.

FAUNA I FLORA
Powierzchnię drewnianą należy zabezpieczyć przed zagrażającą jej florą i fauną. Najlepszym rozwiązaniem są preparaty, które można nakładać zarówno na drewno zdrowe jak i zainfekowane. Dzięki doskonałym właściwościom penetracyjnym znajdują one zastosowanie przy impregnowaniu belek, krokwi, czyli elementów konstrukcyjnych i powierzchni dekoracyjnych. Przy wyborze preparatu należy zwrócić uwagę, czy jest to produkt wodny (impregnaty rozpuszczalnikowe zwiększają palność drewna) oraz czy można go używać wewnątrz budynku, gdyż niektóre rodzaje biocydów nie mogą być stosowane w pomieszczeniach.

SŁOŃCE I PROMIENIE UV
Słońce jest odpowiedzialne za wszystkie zmiany kolorystyczne drewna. Podłoża niezabezpieczone ciemnieją i niezależnie od gatunku przyjmują kolor szary. Możemy temu zapobiegać wybierając impregnat, lakierobejcę lub lakier w wersji kolorowej albo produkt bezbarwny zawierający filtr UV. Produkty kolorowe powinny zawierać pigmenty koloidalne (cząsteczki o rozmiarach 10–6 cm), które wnikają w głąb drewna, a nie tylko pozostają na powierzchni, skąd łatwo zostaną wypłukane. Takie produkty gwarantują wieloletnia ochronę, a nie tylko jej złudzenie i konieczność corocznej renowacji. Producenci często podają procentową zawartość substancji stałych, czyli zawartość „cukru w cukrze”. Im wartość ta jest wyższa, tym więcej środków odpowiedzialnych za ochronę drewna (pigmenty, pozostałości żywic), a tym samym, solidniejsza powłoka ochronna. Jeśli zależy nam na zachowaniu naturalnego koloru drewna i jego walorów dekoracyjnych na długie lata, wybierając produkty bezbarwne upewnijmy się, że preparat zawiera filtr UV (nie wszystkie lakiery „zewnętrzne” na polskim dostępne na polskim rynku są odporne na działanie promieni UV).

WODA I WILGOĆ
Chcąc zapewnić drewnu wieloletnią trwałość należy uczynić je hydrofobowym, czyli niewrażliwym na działanie wody i wilgotności. Większość lakierów i lakierobejc, tworząc na powierzchni powłokę, gwarantuje taką ochronę. Natomiast przy wyborze wnikającego w głąb impregnatu należy zwrócić uwagę czy zawiera on środki hydrofobizujące. Większość tanich i popularnych produktów tworzy nietrwałą powłokę ze względu na niską zawartość substancji stałych. Podlegając szybkiemu wymywaniu, tracą one właściwości hydrofobowe, co pociąga za sobą potrzebę odnowienia takiej powierzchni już po jednym sezonie.

TEMPERATURY
Strefa klimatyczna, w której żyjemy zapewnia nam roczną amplitudę 65°C. Drewno narażone jest na duże zmiany objętościowe. Dlatego na najbardziej eksponowanych powierzchniach należy stosować produkty elastyczne, które będą „pracować” razem z podłożem - nie będą się łuszczyć, pękać i powodować odsłonięcia surowego drewna. Szczególne znaczenie ma to w przypadku farb kryjących, które najczęściej nie penetrują drewna, a jedynie tworzą powłokę ochronną.

SAMOTNY WOJOWNIK CZY SYSTEM OBRONY?
Najefektywniejszą metodą ochrony drewna jest stosowanie systemu. Takie rozwiązania wykorzystuje się np. zabezpieczając drewnianą stolarkę otworową. Producenci okien używają 3 lub 4 produktów w technologii wielopowłokowej. Każdy z nich jest odpowiedzialny za konkretne zagrożenie. Technologia ta w polskich realiach nie cieszy się powodzeniem u konsumentów ze względu na jej kosztowność. Klienci szukają produktu jednego, najlepiej taniego. Najlepszym sposobem ograniczenia kosztów przy jednoczesnym zapewnieniu maksymalnej ochrony drewna jest poprzedzenie wyboru produktu pytaniem: na jakie szkodliwe czynniki dana powierzchnia będzie narażona?

W przypadku elewacji możemy wykluczyć zagrożenia mechaniczne. Potrzebujemy produktu, który zabezpieczy podłoże poprzez penetrację, a jednocześnie będzie elastyczny, nie będzie się łuszczył ani pękał i uczyni powierzchnię odporną na opady atmosferyczne. Zabezpieczając meble ogrodowe musimy zwrócić uwagę na zagrożenie uszkodzeniami mechanicznymi, czyli wybrać produkt o wysokiej zawartości części stałych, tworzący silną powłokę. Niekiedy jednak jeden produkt może okazać się niewystarczający, aby zapewnić powierzchni właściwą ochronę. Inwestując pieniądze w drewno należy wkalkulowywać wydatki na jego konserwację. W przeciwnym razie skutki niektórych zniszczeń mogą okazać się nieodwracalne.

poniedziałek, 15 listopada 2010

Więc chodź, pomaluj mój świat...ale na jaki kolor?

Znajomi planują właśnie remont. Ilością pism wnętrzarskich ze zdjęciami inspiracyjnymi mogliby zawstydzić niejeden salon prasowy, a tak naprawdę nadal zastanawiają się, jak pomalować swoje cztery ścian w każdym z pokojów. Dlatego dziś napiszemy o kilku czynnikach, na które – naszym zdaniem – należy zwrócić uwagę wybierając kolor lub kolory do naszego otoczenia – w końcu większość z nas chce mieć cały ten remontowy bałagan jak najszybciej z głowy i nie ma zamiaru zbyt szybko wracać do pędzli, wałków, kuwet i folii malarskich. Taki wybór to nie błahostka – dany kolor będzie nam przecież towarzyszył przez następne lata.

1) Lokalizacja pomieszczenia – czy okna wychodzą na południe, północ, wschód czy zachód? W pokojach o ekspozycji południowej czy zachodniej, czyli tych najbardziej nasłonecznionych, zastosowanie znajdą kolory ciemniejsze, natomiast w tych o ekspozycji północnej lub wschodniej, jeśli chcemy pomieszczenie rozjaśnić, najlepsze będą farby o jasnych odcieniach. 
2)  Oświetlenie –światło górne, boczne i punktowe (np. nad obrazami) oraz kinkiety – wszystko to ma wpływ na kolor i jego odbiór, a więc i na przestrzeń w pokoju.
3)  Meble - ich styl, kolor, rozmiary i ustawienie. Ciemne i masywne meble mogą przytłaczać, więc warto zestawić je z jasnymi odcieniami, by optycznie powiększyć pokój.
4)  Przeznaczenie pokoju – zdecydujmy, czy będzie to pokój dzienny, sypialnia, gabinet, czy może pokój-siłownia. Kolor ścian będzie miał wpływ na nasz nastrój, uczucie swobody, relaksu lub wprost przeciwnie, na zwiększenie koncentracji. Np. kolor pomarańczowy w pokoju, w którym przebywamy najwięcej w ciągu dnia będzie działał pobudzająco, dawał „energetycznego kopa”, ale w biurze, gdzie potrzebne jest skupienie i spokój, może nas drażnić.  Jasne, pastelowe zielenie świetnie sprawdzą się w sypialni, ale gdzie indziej – choćby właśnie w pracy, sprawią, że staniemy się senni.
5)  Kolor i jego znaczenie – symbolika ukryta za poszczególnymi kolorami zależy w dużym stopniu od kultury i tradycji. Ważne są też nasze własne skojarzenia i przyzwyczajenia, czy chcemy zmienić otoczenie czy raczej trzymać się sprawdzonych kombinacji kolorystycznych, które towarzyszyły nam od lat. Najlepszym rozwiązaniem jest taki dobór kolorów, by wyrażały one bliskie nam emocje.


Wybór koloru nie dotyczy tylko wnętrza. Nie zapominajmy o elewacji! Wybierając kolor farby fasadowej, musimy wziąć pod uwagę to, że:

1)  na dużej powierzchni kolor, na który się zdecydujemy, będzie wyglądał intensywniej niż wewnątrz.
2)  oświetlenie (w tym sztuczne), wielkość budynku, krajobraz (np. otaczająca roślinność), kolor dachu naszego domu będą miały wpływ na ostateczny wygląd elewacji;
3)  bardzo ważny będzie kolor fasad sąsiednich obiektów – idealny kolor to taki, dzięki któremu elewacja będzie harmonizować się z całym otoczeniem.

czwartek, 4 listopada 2010

Drewno kontra reszta świata

Zabezpieczyliśmy drewno na zimę, ale woda i temperatura to nie wszystko, co grozi naszym werandom, altanom i meblom ogrodowym. Przyjrzymy się więc innym czynnikom, które przez cały rok szkodliwie wpływają na estetykę i właściwości mechaniczne drewnianych konstrukcji. Zagrożenia możemy podzielić na atmosferyczne i biologiczne. Do pierwszych należą temperatura, woda i wilgoć (o których pisaliśmy w poprzednim poście) oraz promieniowanie UV. Do biologicznych: owady i grzyby.

Jak już wiemy, wahania temperatury powodują zmianę wilgotności drewna i ciągłą jego pracę – kurczenie i pęcznienie. Woda  i wysoki poziom wilgoci przyczynia się natomiast do paczenia i pękania drewna oraz tworzenia sprzyjającego środowisko dla powstania grzybów. W efekcie cierpią na tym nie tylko właściwości mechaniczne budulca, ale również estetyka.

Zdolność wchłaniania wody jest różna w zależności od gatunku. Popularne w naszym kraju sosna lub świerk wykazują dużą absorpcyjność, ale np. tek czy irokko, będące gatunkami egzotycznymi, prawie w ogóle nie wchłaniają wody ze względu na dużą zawartość olejów. Niemniej jednak pamiętajmy, że bez względu na pochodzenie, drewno zawsze będzie dążyło do wyrównania wilgotności z otoczeniem, chłonęło, gdy wilgotność wokół jest większa i oddawało, kiedy jest mniejsza.

Promieniowanie UV jest czynnikiem szkodliwym przede wszystkim z estetycznego punktu widzenia. Powoduje ono ciemnienie drewna, które szarzeje, traci swój naturalny kolor, przybierając niejednokrotnie ciemnobrunatną barwę. Ponadto, drewno staje się również porowate i bardziej podatne na szkodliwe działanie wody.


Gatunek drewna, jego skład i otoczenie, w którym się znajduje mogą sprzyjać rozwojowi grzybów, np. stroczka domowego czy grzyba piwnicznego (obydwa gatunki występują zarówno na drewnie liściastym, jak i iglastym). Grzyby powodują rozkład drewna lub zmieniają jego właściwości estetyczne. Zawilgocone drewno stanowi pożywkę dla szkodników - zawarta w drewnie celuloza i lignina pod wpływem enzymów wydzielanych przez grzyby, rozkłada się, czego efektem może być całkowite zniszczenie drewnianego elementu. Sinizna, będąca rodzajem grzyba, przejawia się w przede wszystkim w silnym i stałym obniżeniu estetyki poprzez tworzenie sinoniebieskich przebarwień, a w konsekwencji może prowadzić także do uszkodzeń konstrukcyjnych. Wykwity grzybów, w zależności od warunków mogą przyjmować różną barwę lub kształt, a towarzyszy im charakterystyczny zapach ziemi.

Drugim zagrożeniem biologicznym są owady. I to właśnie biologiczne pochodzenie naszego budulca, zawartość celulozy, ligniny i skrobi sprawiają, że drewno stanowi doskonałe środowisko dla insektów. Owady atakują drewno suche i wilgotne, znajdujące się wewnątrz i na zewnątrz obiektów. Za uszkodzenia odpowiedzialne są w szczególności larwy, które w poszukiwaniu pokarmu drążą „tunele” o średnicy 2-10mm (są one zbite mączką drzewną i owadzimi ekskrementami) i tym samym osłabiają mechaniczne właściwości drewna, doprowadzając niejednokrotnie do konieczności wymiany całego zniszczonego elementu (w skrajnych przypadkach drewno kruszy się w dłoni). Jest to szczególnie niebezpieczne, gdy mówimy o częściach konstrukcyjnych (belki, krokwie). Insekty mogą żerować na tym samym drewnie i niszczyć je przez wiele pokoleń jak również w ciągu tylko jednego, a po osiągnięciu formy dojrzałej zasiedlać inne drewna. Do najczęściej spotykanych (przede wszystkim na drewnie iglastym, choć pojawiających się również na liściastym) i najgroźniejszych należą: spuszczel pospolity, tykotek pstry oraz kołatki, występujące zwykle w wilgotnych i chłodnych pomieszczeniach.

Dlatego wybierając produkt lub produkty, które nałożymy na drewniane konstrukcje, zwróćmy uwagę przed jakimi zagrożeniami chroni drewno i czy będzie to ochrona kompleksowa. A o tym napiszemy już w następnym odcinku naszych blogowych porad.