czwartek, 23 grudnia 2010
wtorek, 21 grudnia 2010
Rodzaje impregnatów
Wiemy już, że klasyfikacja impregnatów jest umowna, ale szeroką gamę produktów dostępnych na rynku można podzielić (biorąc pod uwagę ich skład chemiczny) na wodne i rozpuszczalnikowe.
Impregnaty wodne – w przypadku impregnatów aktywnych głównymi składnikami są biocydy, a w przypadku solnych – związki siarczanów i fosforanów amonowych. Są to produkty bezpowłokowe, których głównym zadaniem jest ochrona drewna przed fauną i florą, mogącą je zaatakować. Ich wadą jest to, iż nie zapewniają ochrony przed wilgocią i promieniami UV, a częste zabarwienie produktu ma na celu jedynie informowanie użytkownika, które powierzchnie zostały już zaimpregnowane.
- Impregnaty aktywne nasączają surowiec substancjami szkodliwymi dla grzybów i owadów. Zaletą jest możliwość stosowania ich na drewnie już zainfekowanym przez szkodniki celem usunięcia ognisk zapalnych. Są łatwe w użyciu (mogą być nakładane powierzchniowo i wgłębnie), na trwałe wiążą się z drewnem i są niewymywane, ale ich wadą jest wysoka cena.
- Impregnaty solne – najpopularniejsze ze względu na łatwość aplikacji i cenę, stosowane najczęściej w tartakach. Skutecznie chronią drewno przed grzybami i insektami, a niektóre z nich również przed ogniem. Największą ich wadą jest możliwość wymywania z drewna, a tym samym niewielka skuteczność. Ze względu na zagrożenie korozją, impregnatów solnych nie poleca się do więźby dachowej, która będzie pokryta blachą.
Impregnaty rozpuszczalnikowe – spotykane są coraz rzadziej ze względu na cenę i europejskie regulacje dotyczące zawartości lotnych związków organicznych. Jako wady należy przede wszystkim wymienić konieczność mycia narzędzi benzynami lakierniczymi i obniżenie punktu zapłonu drewna poprzez nasączenie go łatwopalnymi żywicami olejowymi. Z drugiej strony, zawartość żywic zapobiega wymywaniu poprzez zasklepianie porów drewna, a największą zaletą impregnatów rozpuszczalnikowych jest gwarancja zabezpieczenia surowca przed działaniem czynników atmosferycznych (niektóre z nich nadają powierzchni właściwości hydrofobowe). Produkty te zawierają również związki aktywnych biocydów, chroniących materiał przed grzybami i insektami.
Impregnaty i produkty barwiące – w skład gamy dekoracyjno-ochronnych produktów wchodzą bejce, lakierobejce, lakiery i impregnaty dekoracyjne. Preparaty te zapewniają kompleksową ochronę przed szkodliwymi czynnikami, ale ich skuteczność może być różna. Ceny na rynku wahają się od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych za litr. Jeśli produkt zawiera powyżej 35% substancji stałych, dzięki biocydom i pigmentom koloidalnym tworzy na podłożu elegancką powłokę, która jest barierą dla wszystkich zagrożeń – wody, promieni UV, grzybów i owadów. Głębokość wnikania nie przekracza 3mm, ale takie zabezpieczenie może być skuteczne nawet przez 10 lat. W przypadku preparatów z niższej półki, warstwa ochronna znika już po jednym sezonie. Pigmenty i biocydy są wymywane, a powłoka traci nie tylko zabezpieczenie, ale i estetykę.
Chcąc odpowiednio zabezpieczyć powierzchnię drewnianą, musimy – biorąc pod uwagę przeznaczenie elementów, przewidzieć czynniki, na jakie będzie ona narażona. W przypadku drewnianych elewacji, wykluczyć możemy zagrożenia mechaniczne. Potrzebny będzie natomiast produkt zabezpieczający podłoże poprzez penetrację i który dzięki swojej elastyczności nie będzie się łuszczył i pękał oraz nada powierzchni odporność na działanie czynników atmosferycznych. Meble ogrodowe, ze względu na uszkodzenia mechaniczne, należy zabezpieczać produktami o wysokiej zawartości substancji stałych, tworzących silnią i solidną powłokę. Tym sposobem, ograniczone zostaną koszty, a jednocześnie nasze meble będą odporne na działanie najbardziej szkodliwego czynnika. Może się zdarzyć, że jeden produkt okaże się niewystarczający, aby zapewnić drewnianej powierzchni ochronę. Dlatego należy pamiętać także o konserwacji. W przeciwnym razie zniszczenia w niektórych przypadkach mogą okazać się nieodwracalne.
wtorek, 14 grudnia 2010
Drewno w ogniu... pytań i odpowiedzi!
Chcemy kupić produkt do ochrony drewna, ale nie jesteśmy pewni, jak go używać, nie mówiąc już o wyborze tego jednego konkretnego, a osoby, którą można zapytać o poradę, jak w sklepie nie było, tak nadal nie ma. Dlatego poniżej przedstawiamy odpowiedzi na kilka pytań, które mogą pojawić się przy okazji zakupów produktów do ochrony drewna.
Impregnat, lazura, lakierobejca, lakier – o co chodzi?
Na dzień dzisiejszy nie istnieją odpowiednie przepisy regulujące nazewnictwo, więc jest ono przez producentów interpretowane w dowolny sposób. Można jednak przyjąć, że impregnaty i lazury należą do produktów niskopowłokowych (charakteryzują się lepszym wnikaniem w drewno), a lakierobejce i lakiery do wysokopowłokowych (tworzą solidniejszy film ochronny).
Jak malować drewno?
Aby osiągnąć zamierzony efekt ochronno-dekoracyjny, w przypadku drewnianych elementów zawsze powinno się malować wzdłuż słojów drewna – takie działanie zapewni penetrację drewna przez preparat. Należy pamiętać o roztarciu suchym pędzlem nadmiaru produktu, by wyrównać kolor i podkreślić rysunek słojów. Malujmy bez robienia przerw celem uniknięcia nakładania się warstw preparatu i powstania ciemnych przebarwień.
Czy można malować drewno produktem bezbarwnym?
Tak, ale trzeba się upewnić, że jest to produkt, który chroni przed promieniami UV (stosowna informacja powinna znajdować się na opakowaniu). W większości produktów do drewna za funkcję ochronną odpowiada pigment, czyli wersje kolorowe dają lepsze zabezpieczenie przed promieniami słonecznymi.
Jakie warunki powinno spełniać drewno przed impregnacją?
Przede wszystkim powinno ono mieć właściwości absorpcyjne, czyli musi chłonąć impregnat. Wilgotność drewna nie powinna wynosić poniżej 20% (drewno suszone lub sezonowane) – w innym wypadku impregnat nie będzie miał możliwości wnikania, więc impregnacja będzie nieskuteczna.
Czy każde drewno trzeba impregnować?
Zakłada się, że aby osiągnąć zamierzony efekt, drewno znajdujące się na zewnątrz powinno być impregnowane przed nałożeniem warstwy wykończeniowej. I choć większość produktów dekoracyjnych zawiera środki grzybobójcze, to ich ilość jest o wiele mniejsza niż w impregnatach ochronnych. Także zdolność wnikania w drewno jest mniejsza w przypadku produktów powłokowych.
Tikso…jaki? Tiksotropowy!
Termin „produkt tiksotropowy” coraz częściej pojawia się na opakowaniach produktów do drewna, ale nie zawsze jest on wyjaśniony, a nie zawsze możemy skorzystać z wiedzy sprzedawców w sklepie. Produkty tiksotropowe mają konsystencję żelu, ale nie wszystkie produkty żelowe są tiksotropowymi. Cechą charakterystyczną jest dla nich możliwość zmiany postaci z żelowej na płynną i odwrotnie. Postać żelu ułatwia aplikację – produkt nie kapie, dzięki czemu np. nakładanie go na powierzchnie pionowe jest znacznie prostsze. Jednak równomierne rozprowadzenie żelu nie jest łatwe – i tu wkracza do akcji „tiksotropowość”. Pod wpływem siły tarcia pędzla żel zamienia się w płyn i zaczyna rozlewać się na malowanej powierzchni. Ten sam efekt można uzyskać intensywnie mieszając produkt tiksotropowy w opakowaniu – zamieni się w płyn. Jest to proces odwracalny – po odstawieniu opakowania na pewien okres czasu, produkt przyjmie ponownie postać żelu. Pamiętajmy jednak, by nie rozcieńczać produktu wodą – zachwianie równowagi między żywicami a rozpuszczalnikiem skutkuje w tym, że produkt traci możliwość ponownej zamiany w żel.
Czy w przypadku produktów transparentnych ilość warstw ma wpływ na kolor?
Lakiery, lazury i lakierobejce to produkty transparentne, czyli zachowującymi widoczny rysunek słojów drewna. Jednak nakładanie kolejnych warstw będzie zwiększać intensywność koloru. Co więcej, dany kolor będzie różnił się w zależności od rodzaju drewna – inaczej będzie wyglądał na drewnie sosnowym, inaczej na dębowym – po pierwsze ze względu na oryginalny kolor samego drewna, po drugie – różną chłonność. Wybierając kolor produktu transparentnego warto sprawdzić, na jakim gatunku drewna wykonane zostały wymalowania (wzornik) i ile warstw zostało nałożonych. Możemy również sami przeprowadzić próbę na niewielkiej powierzchni. Pamiętajmy też o tym, że w przypadku kolorów ciemniejszych niemożliwe będzie przemalowanie powłoki na jaśniejszy odcień – jedynym wyjście będzie wówczas zeszlifowanie ciemnej powłoki.
wtorek, 7 grudnia 2010
Jak nie zwariować od kolorów?
W jednym z ostatnich postów pisaliśmy o czym należy pamiętać, wybierając kolory. Było to jednak spojrzenie techniczno-estetyczne, a bardzo ważne jest to, byśmy my sami dobrze się czuli w danym wnętrzu. Bo co nam po super urządzonym domu, skoro każda minuta spędzona w czterech ścianach będzie odbijała się na naszym zdrowiu?! Prawda jest taka, że kolory przesyłają siłę i energię, która wpływa na nas pozytywnie lub negatywnie. Ten wpływ możemy dzielić na świadomy lub nieświadomy – mianowicie na symbolizm kolorów i psychologię kolorów. Przyjrzyjmy się, jak oddziaływać mogą na nas poszczególne kolory. Wybraliśmy 11, najbardziej popularnych, opisując pozytywne i negatywne skojarzenia i oddziaływania.
CZERWONY (fizyczność) przyciąga uwagę, jest kolorem kojarzącym się z krwią, z życiem.
Pozytywnie: psychiczna odwaga, siła, energia, serdeczność, siła przetrwania, stymulacja, męskość, ekscytacja.
Negatywnie: agresja, bunt, wizualne uderzenie, obciążenie.
NIEBIESKI (intelekt) jest kolorem umysłu i ma działanie kojące, stymuluje jasne myślenie i komunikację, wspomaga koncentrację.
Pozytywnie: inteligencja, komunikacja, zaufanie, spokój, obowiązek, logika, refleksja.
Negatywnie: chłód, rezerwa, brak emocji.
ŻÓŁTY (emocje) to kolor stymulujący radosne, pozytywne nastawienie, ale w nadmiarze powoduje dekoncentrację i mętlik.
Pozytywnie: optymizm, zaufanie, emocjonalna siła, przyjazne nastawienie, kreatywność.
Negatywnie: strach, irracjonalność, emocjonalna delikatność, depresja.
ZIELONY (równowaga) to kolor kojący wzrok.
Pozytywnie: spokój, harmonia, równowaga, ukojenie, relaks.
Negatywnie: znudzenie, stagnacja, wyczerpanie.
FIOLETOWY (uduchowienie) zwłaszcza w jaśniejszych odcieniach, warto zastosować w sypialniach, pomieszczeniach terapeutycznych oraz przeznaczonych do nauki.
Pozytywnie: kolor medytacji, opanowanie, luksus, jakość, prawda.
Negatywnie: introwertyczny, dekadencki, kojarzony z zakazami.
POMARAŃCZOWY (ciepło) podnosi na duchu i stwarza miłą, ciepłą atmosferę. Można stosować go w kuchni, pokojach dziecięcych, jadalniach, korytarzach i pomieszczeniach rekreacyjnych. Natomiast odradza się stosowania go w gabinetach, biurach, sypialni.
Pozytywnie: komfort psychiczny, jedzenie, ochrona, ciepło, pasja, zabawa.
Negatywnie: frustracja, frywolność.
RÓŻOWY (miłość) promieniuje ciepłem i serdecznością. Prezentuje się dobrze w holach i sypialniach. W jego otoczeniu czujemy się bezpiecznie i pewnie.
Pozytywnie: spokój, opiekuńczość, miłość, rodzina, zmysłowość.
Negatywnie: emocjonalna klaustrofobia, psychiczne osłabienie.
SZARY świadczy o ostrożności i często jest odbierany jako nudny i ponury. Jednakże jaśniejsze tony wyglądają na ścianach szczególnie dobrze, jeśli zostaną zaakcentowane użyciem wyrazistych kolorów dla kontrastu.
Pozytywnie: psychologicznie neutralny.
Negatywnie: ponury, depresyjny, brak zaufania, brak energii.
CZARNY (wchłanianie światła) ma bardzo gęstą i ciężką energię i nie zawsze łatwo z nim obcować. Jednym z dobrych sposobów zastosowania koloru czarnego jest akcentowanie stolarki okiennej, framug lub mebli. Czerń dobrze współgra z czystymi barwami oraz ze wszystkimi ich odcieniami.
Pozytywnie: blask, ochrona, emocjonalność, bezpieczeństwo, sprawność.
Negatywnie: nacisk, zimno, ciężkość.
BIAŁY można z powodzeniem stosować jako kolor ścian i stolarki w całym domu. Wielu ludzi stosuje ten kolor w domu ze względu na szerokie możliwość łączenia go z innymi kolorami.
Pozytywnie: higiena, czystość
Negatywnie: zimno, bariery, sterylność
BRĄZOWY zwykle składa się z czerwonego, żółtego i dużej ilości. Nie jest on tak poważny jak czarny, jest cieplejszy i lżejszy, kojarzy się z kolorami ziemi. Jest to kolor solidny i niezawodny, wielu ludzi używa go jako koloru wspomagającego.
Pozytywnie: poważny, ciepły, naturalny, wspomagający, solidny
Negatywnie: utrata humoru, ciężkość, brak wyrafinowania.
A jaki jest kolor Waszego wnętrza? J
Subskrybuj:
Posty (Atom)

