niedziela, 18 listopada 2012

Malowanie pomieszczeń mokrych i wilgotnych


Ze wszystkich prac remontowych, malowanie wydaje się najprostszym. Temat ten był tak często omawiany zarówno w prasie, jak w Internecie, że można uznać, iż  jesteśmy przygotowani do przeprowadzenia malowania w sypialni czy salonie. Istnieją jednak pomieszczenia, które wymagają nieco większej wiedzy od wykonującego pracę, w szczególności w sprawie wyboru właściwego produktu.

Zarówno w obiektach mieszkalnych jak i w zakładach pracy czy budynkach użyteczności publicznej, natkniemy się na pomieszczenia, które – z racji zwiększonej wilgotności (wynikającej z konstrukcji czy przeznaczenia), w przypadku malowania wymagają farby o specjalnych właściwościach. Należą do nich garaże, piwnice, magazyny, szatnie czy wreszcie łazienki i kuchnie oraz wiatrołapy, nieogrzewane hole i klatki schodowe.

Pomieszczenia wilgotne możemy zdefiniować jako te, których ściany, sufity i podłoga są narażone na okresowy kontakt z wodą i/lub skondensowaną parą wodną, czyli takie, gdzie wilgotność jest tymczasowa. Są to np. domowe kuchnie czy łazienki. Natomiast wnętrza określano jako mokre to takie, gdzie stała wilgotność utrzymuje się na poziomie wyższym niż 80%. Należą do nich m.in. sauny i baseny.

Chcąc pomalować tego typu pomieszczenia, mamy do wyboru dwa rozwiązania. Możemy wybrać farbę do ścian wewnętrznych, przeznaczoną stricte np. do łazienek i kuchni (producent zwykle informuje o tym w nazwie lub w widocznym miejscu na opakowaniu), która charakteryzuje się zwiększona odpornością na zmywanie i szorowanie (w tym odpornością na popularnie stosowane detergenty). 

Drugą opcją jest farba elewacyjna, cechująca się wyższymi parametrami jeśli chodzi o hydrofobowość (odpychanie wody) i odporność na szkodliwe działanie czynników atmosferycznych, w tym także wody. Innym ważnym parametrem na który należy zwrócić uwagę wybierając produkt, bez względu na to, na jaki rodzaj się zdecydujemy jest paroprzepuszczalność (umożliwienie ścianom oddychania) oraz niewrażliwość na grzyby i pleśń (pojawiających się w warunkach zwiększonej wilgotności).

Farby do pomieszczeń wilgotnych/mokrych możemy podzielić pod jeszcze jednym kątem – reakcji powłoki na wilgoć i wodę. Farby wewnętrzne określane jako absorpcyjne (specjalistyczne) tworzą powłokę, która wchłania wilgoć, by następnie z czasem stopniowo ją oddawać na zewnątrz – są to w szczególności farby do łazienek i kuchni.

Drugi rodzaj to farby hydrofobowe (dostępne zarówno wśród wewnętrznych, jak i elewacyjnych), które tworzą barierę dla wody – skroplona para pojawia się na powierzchni, nie wnika w nią, a spływa i wysycha w miarę możliwości z upływem czasu.

Przed malowaniem, należy odpowiednio przygotować powierzchnię. Musi być ona czysta, sucha (odpylona, oczyszczona z luźnych części starej powłoki) i zdrowa, tzn. jeżeli gdzieś zauważyliśmy ślady pleśni lub grzybów, przed nałożeniem produktu należy je usunąć. Farby często zawierają niewielkie ilości środka przeciwdziałającego rozwojowi wykwitów, ale nie zabezpieczają powierzchni już skażonych, gdy źródło tego skażenia nie zostało poprawnie usunięte.

Dla lepszego efektu, przed aplikacją należy również użyć podkładu gruntującego, szczególnie na świeżych podłożach, jeszcze nie malowanych. Ważne, aby był to grunt penetrujący, a nie powłokowy. Grunty powłokowe, inaczej grubocząsteczkowe, tworzą film, który może uniemożliwiać właściwe przyleganie powłoki malarskiej do podłoża. Penetrujące – drobnocząsteczkowe, wnikają w podłoże, stabilizując je i ułatwiając tym samym wiązanie produktu z podłożem.

Przystępując do malowania, produkt należy dobrze wymieszać. Jeśli malowane jest całe pomieszczenie, nie tylko ściany, wpierw malujemy sufit. Na ścianach aplikację farby zaczynając od rogów. Do dużych powierzchni najlepiej używać wałka, choć najlepszy efekt i równomierne nałożenie zapewni malowanie natryskowe pistoletem. Natomiast w przypadku miejsc trudno dostępnych, np. przy gniazdkach, wyłącznikach, w narożnikach, przy oknach używajmy małego pędzelka.

Farbę nakładamy krzyżującymi się ruchami, po czym rozprowadzamy ją równomiernie po całej powierzchni, co zapobiegnie różnicom w połysku i odcieniu. Najlepiej, jeśli pomalujemy „za jednym zamachem” całą jedną ścianę.   

W trakcie malowania, jak również po jego zakończeniu należy zadbać o odpowiednie warunki aplikacyjne. Tak naprawdę nie różnią się one szczególnie od tych, jakie wymagane są do malowania pokojów dziennych czy sypialni. Optymalna temperatura to 10-20°C. Wilgotność w pomieszczeniu nie może przekraczać 80%. Konieczna jest również odpowiednia (sprawna) wentylacja pomieszczenia. Suche powietrze spowoduje, że nałożona farba będzie zbyt szybko schły w trakcie malowania. W rezultacie mogą powstać plamy, różnice w połysku. Natomiast zbyt wysoka wilgotność może wydłużyć czas schnięcia produktów, co w efekcie również może zakończyć się przebarwieniami.

Nim rozpoczniemy użytkowanie pomieszczenia, powłoka musi wyschnąć i ustabilizować się. W zależności od rodzaju produktu i grubości powłoki, schnięcie może zająć od kilku godzin do paru dni. Po zakończonym malowaniu, niewykorzystaną farbę należy szczelnie zamknąć w pojemniku, a narzędzia umyć zgodnie z instrukcją na opakowaniu (wodą z mydłem lub benzyną lakową). Jeżeli nie planujemy ponownie wykorzystywać produktu, płynne pozostałości należy przekazać do punktu utylizacji niebezpiecznych materiałów, a puste (suche) puszki oddać do recyklingu lub do punktu zbiórki odpadów.

Do najczęstszych błędów związanych z aplikacją farby do pomieszczeń wilgotnych należą:
- nieusunięcie wykwitów pleśni i grzybów, pozostawienie pyłu czy luźnych elementów na ścianie/suficie (pozostałości po starych powłokach);
- nakładanie powłoki na niewysezonowany tynk (tak samo w przypadku wnętrz, jak i elewacji, okres sezonowania, czyli ustabilizowania fizykochemicznego betonu wynosi 30 dni);
- zbyt szybkie nałożenie drugiej/trzeciej warstwy (konieczne jest odczekanie czasu podanego przez producenta przez aplikacją kolejnych warstw);
- nałożenie zbyt dużej ilości gruntu, przez co np. zmniejsza się paroprzepuszczalność podłoża i spada siła krycia farby – film jest wówczas cieńszy, nie ma wystarczającego wiązania między farbą a podłożem (powstaje tzw. „efekt szyby”);
- nieprzestrzeganie warunków nakładania farby (temperatura, wilgotność).

Malowanie wilgotnych czy mokrych pomieszczeń nie jest procesem trudnym czy uciążliwym. W ogromnej mierze zależy od wyboru właściwego produktu i warunków, w jakich przeprowadzimy aplikację (przygotowanie podłoża, wentylacja itd.). Stosując się do zaleceń producenta zamieszczonych na opakowaniu lub w karcie technicznej, uzyskamy oczekiwany efekt.


2 komentarze:

  1. Naprawdę? Z żoną kupujemy w Cromadex (http://www.cromadex.pl/) i jesteśmy zachwyceni!

    OdpowiedzUsuń
  2. Malowanie najprostsze? Nie powiedziałabym. Trzeba mieć doświadczenie w tym zakresie i wiedzieć po jaką farbę sięgnąć, jakie taśmy malarskie. Te znajdziecie na pewno w ofercie https://tcmservice.pl/ - w takie warto zainwestować jak zależy Wam przede wszystkim na precyzji w malowaniu. Na pewno efekty malowania w dużej mierze zależą od podłoża.

    OdpowiedzUsuń